Zarządzaj zgodami na pliki cookie
Aby zapewnić najlepsze możliwe doświadczenie, używamy technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub dostępu do informacji o Twoim urządzeniu. Wyrażenie zgody na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane takie jak zachowanie podczas przeglądania czy unikatowe identyfikatory na tej stronie internetowej.
Nazywam się Maciej Rytczak, jestem doradcą ds. komunikacji i wizerunku w Rytczak Unlimited. Kiedy pełnisz funkcję publiczną, twoje nazwisko żyje własnym życiem. Pracuję z samorządowcami, dyrektorami, prezesami i politykami. Wiem, jak się wizerunek buduje i chroni, widziałem jak się go traci. Zacznijmy od diagnozy twojej sytuacji.
napisz lub zadzwoń
Dostępność, nie godziny pracy
Kryzys nie pyta o strefę czasową ani o to, czy ktoś akurat jest na urlopie. Odbieram telefon zawsze, kiedy Twoja marka jest w potrzebie.
Reputacja pod presją
Politycy, eksperci, dyrektorzy. Buduję wizerunek, który wytrzymuje pytania dziennikarza, nie tylko dobrze wygląda na zdjęciu.
Jedna osoba, jedna decyzja
Bez trzech poziomów akceptacji między pytaniem a odpowiedzią. Wiesz, z kim rozmawiasz i kto odpowiada.
12 paź
Cisza zamiast słowa
W piwnicy, w kartonie wśród moich ukochanych komiksów o „Kajku i Kokoszu”, znalazłem „Gazetę Olsztyńską” z pamiętnego sierpnia 1981 r. Cztery strony, maszynopis, cena 2 zł. Każdy wiedział z niej wtedy, co jest ważne, bo ważnego było mało. Październik 2026: terabajty newsów, noże w szkołach i plotka o „krwawym piątku”, która w kilka godzin stawia na nogi 20 tysięcy policjantów. Dziś ważne jest wszystko naraz, więc nie wiemy już nic. Wtedy walczyliśmy o słowo. Dziś trzeba walczyć o ciszę.
24 wrz
Uwaga, świnia
Co ma wspólnego hiszpański znak drogowy, LinkedIn i podkładanie świń w drodze na sam szczyt? Kiedy w dniu sukcesu zawodowego lub politycznego rozpiera nas duma, łatwo popaść w pychę i uwierzyć, że nic nas nie powstrzyma. Tymczasem najgroźniejsze świństwa rzadko bywają dziełem przypadku. Najczęściej hodujemy je sami, nawet o tym nie wiedząc. Zapraszam do lektury, piszę o tym, jak bezpiecznie ogłosić sukces zawodowy i chronić reputację, gdy stawką jest nazwisko.
19 wrz
WORKATION czy WARCATION?
Przez lata na pytanie o moją California rzucałem z uśmiechem: „To mój plecak ewakuacyjny”. Ten żart właśnie przestał być śmieszny. Kiedy premier mówi w Sejmie o trudnej zimie i dronach, chłodna analityka zderza się z naszą potrzebą poczucia bezpieczeństwa. Strefa komfortu, w której żyliśmy przez trzy dekady, właśnie pęka. Czy w chaotycznym świecie posiadanie własnego planu B i zatankowanego campervana to tylko ucieczka przed biurem, czy już gotowość na coś więcej?